środa, 10 czerwca 2009

Zły lider

Źli liderzy według czerwcowego wydania Harvard Business Review:

Brakuje im entuzjazmu.
Postrzegają nowe inicjatywy jako zbędny kłopot. Rzadko wychodzą z inicjatywą i boją się utraty kontroli.

Akceptują swoje własne mizerne rezultaty.
Przeszacowywują trudności w osiągnięciu celów, tak aby dobrze wyglądało gdy zdołają je osiągnąć.

Brakuje im przejrzystej wizji.
Koncentrują się jedynie na wykonaniu planu. Tak jak z wędrowcem, trymającym się ściśle górskiego szlaku, wszystko jest w porządku, dopóki nie znajdą się na rozstaju dróg.

Mają niską zdolność do rzetelnej oceny sytuacji.
Podejmują decyzje, które w osądzie koledgów jak i podwładnych nie leżą w w najlepszym interesie firmy.

Mówią jedno, robią inaczej.
Ustanawiają standardy lub oczekiwania po czym sami je naruszają. W efekcie czego cierpi wizerunek ich integralności.

Opierają się nowym pomysłom.
Odrzucają idee sugerowane przez współpracowników i podwładnych. Dobre pomysły nie są wprowadzane w życie - w rezultacie organizacja grzęźnie w maraźmie.

Nie uczą się na błędach.
Źli liderzy wcale nie popełniają więcej błędów niż dobrzy. Problem polega na tym, że nie wykorzystują potknięć jako szansy na poprawę. Zamiast tego ukrywają błędy i wielokrotnie potykają się o te same przeszkody.

Brakuje im zdolności interpersonalnych.
Popełniają zarówno błąd zaangażowania (niemiły, krzykliwy, lekceważący) jak i zaniedbania (powściągliwy, nieobecny).

Nie wychowywują natępców.
Koncentrują się wyłącznie na sobie, do tego stopnia, że ogranicza to możliwości rozwoju podwładnych.

0 comments:

Prześlij komentarz